środa, 17 kwietnia 2013

[Użyj to!] 3 rzeczy pod ręką.

Wzięło mnie ostatnio na scrapowanie z tego, co pod ręką. Znacie ten sposób? Rozglądacie się wokół i wybieracie 3 niescrapowe rzeczy, które użyjecie przy scrapowaniu. Ja swój zestaw złożyłam z tego, co leżało na stole: serwetka z Ikei, serwetka do ciasta i ulotka z targów motoryzacyjnych. 


Wybór padł na te rzeczy nie bez powodu. Standardowo na przednówku "choruję" na brak kolorów, instynktownie więc zgarnęłam ze stołu to, co było w najbardziej intensywnych barwach. Wybrałam zdjęcie, białą bazę, chlapnęłam konkretnie farbą, dorzuciłam kilka scrapowych dodatków, żółtych akcentów i gotowe. Relaks i terapia kolorami w jednym.



poniedziałek, 15 kwietnia 2013

[Zrób to!] Szyta baza albumowa z kopert.

Przygotowałam dla Was prosty przepis na szybką bazę albumową. Wystarczy kilka kopert i nitka z igłą. Posiadacze maszyny do szycia stworzą swoją bazę błyskawicznie.



Album jest mały, poręczny i trwały. Koperty w formacie B5 mają moim zdaniem wymarzoną wielkość, ale na pewno można też robić bazy w innych formatach. Dodatkowo, jeżeli nie zakleimy kopert, powstanie kilka kieszonek, które są idealne na zdjęcia i pamiątki. Baza gotowa, więc można zabrać się za wypełnianie albumu. Zerknijcie na nasze wytwory.

Szalony album Lejdi.




 

I mój album wiosenny.






Jeżeli stworzycie swoje kopertowe albumy pokażcie je koniecznie w naszej flickrowej galerii. Najbliższy weekend na naszym blogu będzie należał do Was!

niedziela, 14 kwietnia 2013

[Skumaj to!] WASHI TAPE. PROJECT LIFE. VISUAL JOURNAL.


WASHI TAPE/DEKORACYJNA TAŚMA. Samoprzylepna, papierowa taśma z nadrukiem. Można ją wielokrotnie odrywać i przyklejać, nie zostawia śladów kleju. Podobna do budowlanej taśmy maskującej, ale jest cieńsza i półprzezroczysta. Taśma Washi pochodzi z Japonii. Washi oznacza rodzaj papieru ryżowego, z którego wykonane są taśmy.

PROJECT LIFE. Dosłowne tłumaczenie "projekt życie". Jest to forma pamiętnika, który prowadzi się w segregatorze ze specjalnymi koszulkami. Koszulki mają przegródki "okienka", w których umieszcza się zdjęcia, notatki, karty. Zabawę zapoczątkowała blogerka Ali Edwards. Projekt polega na cotygodniowym dokumentowaniu codziennego życia, przy użyciu zdjęć i materiałów scrapowych.

VISUAL JOURNAL. Pamiętnik podobny w założeniach do PROJECT LIFE. Zamiast w specjalnym segregatorze z koszulkami, swoje tygodniowe wspomnienia umieszczamy w notesie czy zeszycie. Visual w dosłownym tłumaczeniu oznacza "wizualny". Nasz pamiętnik oprócz standardowego opisu zawiera też zdjęcia, pamiątki i elementy dekoracyjne zrobione przy użyciu materiałów scrapowych.

piątek, 12 kwietnia 2013

[Użyj to!] oporniki, kable i wacik kosmetyczny

Dziś oddajemy blog we władanie naszego gościa. W sieci mieszka pod adresem: www.sylka-deco.blogspot.com Zdradzę Wam, że recycling potrafi wykorzystać nie tylko przy scrapowaniu. To jej album wygrał tydzień inspiracji pocztowych. Zobaczcie co przygotowała na dziś. Poznajcie bliżej Sylkę.


W swoich przeróżnych pracach często wykorzystuję ścinki papierów i "śmieci" zbieranych przy różnych okazjach, z różnych miejsc. Właściwie wszystko co nas otacza może stać się inspiracją albo elementem pracy. Przygotowałam na dzisiaj dwa scrapy. Pierwszy jest zrobiony z wykorzystaniem kondensatorów rurkowych i oporników. Można takie kupić w sklepie elektronicznym. Ja udaję się po takie dziwne rzeczy do warsztatu mojego taty :). Zrobiłam tutaj także napis z resztek kabli.



Drugi scrap to wspomnienie z pierwszego lotu szybowcem (polecam wszystkim takie przeżycie) a na pracy znalazły sie "śmieci" związane z lotnictwem (uwielbiam latać samolotem) takie jak: naklejki bagażowe, stary bilet, znaczek z szybowcem.... Umieściłam tutaj także poszarpane płatki kosmetyczne w roli chmur....



Nie wiem jak na Was, ale na mnie obie prace zrobiły piorunujące wrażenie! Materiały, których nazwy nie jestem w stanie zapamiętać i szybowiec, do którego nie wsiadłabym za żadne skarby :) To jest kobita! Dziękujemy Ci Sylko za inspirujące scrapy!

Zapraszamy na kolejny tydzień inspiracji, który rusza już 22 kwietnia. Do zgarnięcia wypasiona nagroda! Ostrzcie nożyczki!

środa, 10 kwietnia 2013

[złap to!] pianka z empiku

Jak wiadomo alfabety piankowe nie należą do tanich. Przeważnie arkusz 30x30 kosztuje ok 15-20 zł. Ale tutaj kłania się nam ekonomia w postaci pianki 3D:)) W Empiku natknęłam się na taką piankę w arkuszach A4 pakowaną po 3 arkusze w 3 kolorach lub odcieniach. Cena kompletu to tylko 4,99zł a zastosowań mnóstwo!!!

Ja przede wszystkim wycinam z niej litery i cyfry, ale co jeszcze można z niej poczynić to już niech Wam podyktuje wyobraźnia:) Może strzałki, koła, kwadraty, ramki, a może zrobicie z niej okładki albo strony albumu?... 

Pianka nie jest samoprzylepna ale świetnie trzyma się np na klej magic:)








Miłego dnia!

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

[ZRÓB TO!] Project Life/ Visual Journal


Z pewnością każdy, kto się interesuje scrapbookingiem, słyszał o popularnym ostatnio projekcie Project Life. Coraz więcej osób, również w Polsce, przyłącza się do tego projektu zapoczątkowanego przez blogerkę Ali EdwardsPomysł jest prosty i polega na cotygodniowym dokumentowaniu życia z użyciem zdjęć i materiałów wykorzystywanych w scrapbookingu.

Jeśli chodzi o wizualny pamiętnik, cel jest taki sam, lecz forma nieco inna. W odróżnieniu od PL, który ma formę segregatora z koszulkami posiadającymi kieszonki, w których chowa się zdjęcia i notatki, wizualny pamiętnik jest zazwyczaj prowadzony w zeszycie lub notesie, a zdjęcia i przeróżne ulotki, bilety, metki wklejane są bezpośrednio do zeszytu. Jest to chyba bardziej poręczna forma, ponieważ pozwala na zabranie ze sobą zeszytu wszędzie, wystarczy wrzucić do torebki klej w sztyfcie oraz długopis.

Najważniejsza jednak jest treść. Łapanie ulotnych chwil i pozostawianie śladu po każdym tygodniu jest bardzo wciągające i daje poczucie pewnego spowolnienia. Poczucie, że życie nie przecieka przez palce, lecz zostaje uchwycone w pamiętniku i zostaje po nim pewien ślad.

Od początku lutego prowadzę mój wizualny pamiętnik zamiast dotychczasowego projektu „to do list”, który rozpoczynałam co roku w swoje urodziny. Pamiętnik prowadzę w zwykłym zeszycie w kratkę formatu A4. Mam w nim miejsce zarówno na zdjęcia, jak i na notatki, bilety, ulotki oraz inne bibeloty, które zbieram z całego tygodnia i niekoniecznie wykorzystuję w scrapach czy albumach. Uzupełniam journal na bieżąco i powiem szczerze, że strasznie się wciągnęłam mimo początkowej obawy, czy takie regularne dokumentowanie mi się nie znudzi. Bawię się przy tym świetnie!

Poniżej chciałam się podzielić kilkoma stronami z mojego wizualnego pamiętnika.









A może ktoś z Was prowadzi swój Project Life? Albo zainspiruje się i da się namówić na dokumentowanie życia? Podzielcie się swoimi pomysłami w naszej galerii na flickrze!







piątek, 5 kwietnia 2013

[Użyj to!] Stempel/maska z odświeżacza

Wszelkie opakowania odświeżaczy, zapachowych wkładów czy nawet środków na mole mogą posłużyć jako maska czy rodzaj stempla! Dostępnych jest naprawdę wiele kształtów - ja znalazłam taki przypominający plaster miodu i egzemplarz z bardzo uniwersalnym wzorem w koła.


Proponuję wykorzystanie ich na dwa sposoby - dokładnie tak, jak w przypadku typowej maski.


Sposób 1
Traktujemy opakowanie jak szablon - odrysowujemy kształty, psikamy sprejem, malujemy pędzlem przez szablon.


Sposób 2
Malujemy opakowanie farbą, a następnie odciskamy na papierze w wybranym miejscu.






 W tej pracy farba nałożona za pomocą odświeżacza w koła występuje jako główny dodatek:



Zajrzyjcie do szaf! Może oprócz nieproszonego mola złapiecie też nieco inspiracji?